Kłótnia dzieci

Kłótnia trwa już od kilku dobrych minut i przybiera na sile…

Brat młodszy: Oddaj mi Kolaja (płacze i zanosi się, ledwo mówi).
Brat starszy: Nie. Wymieniłeś się. Już Ci go nie oddam.
Brat młodszy: Oddaj mi go. On jest mój. Odwołuje wymianę.
Brat starszy: Nie możesz. Zamieniłeś się. Nie ma mowy.
Mama do brata młodszego: Chyba bardzo Ci zależy na tym ludziku?
Brat młodszy: Tak, on był u mnie od początku.
Mama do brata starszego: Wydaje mi się, że dla Ciebie ten ludzik też jest ważny, tak?
Starszy brat: W sumie nie jest jakiś ważny, ale chcę mieć większą armię.
Mama do brata starszego: Czyli zależy Ci, aby mieć dużo ludzików?
Starszy brat: Tak.
Brat młodszy: To ja Ci dam ludzika w zamian za Kolaja.
Brat starszy: Daj dwóch i czapkę.
Brat młodszy: Mogą być takie?
Brat starszy: Tego nie biorę bo nie ma rąk.
Brat młodszy: No to masz tego.
Brat starszy: Ok. A Ty masz Kolaja.

Dodaj komentarz

Close Menu